Pelęgnacja dzieci
Zdrowa skóra dorosłego człowieka stanowi dobrąbarierę dla naszyego organizmu przed wpływami zewnętrzymi: chroni przed wiatrem, wodą, bakteriami lub kurzem i słońcem. Natomiast skóra noworodka nie jest jeszcze w pełni rozwinięta, płaszcz lipidowy musi się najpierw wytworzyć. Skóra dziecka jest 5 razy cieńsza od skóry osoby dorosłej i mniej elastyczna. Warstwa ochronna skóry (naskórek) u małego dziecka nie jest jeszcze całkowicie rozwinięta, produkuje mało tłuszczu, gdyż gruczoły łojowe pracują nadal wolniej.
Dziecko musi najpierw nauczyć się regulować temperatirę swojego ciała poprzez pocenie, gdyż gruczoły
potowe nie potrafią jeszcze prawidłowo pracować.
Procesy te trwają około 10 lat aż skóra stanie się tak samo gruba jak u dorosłego człowieka. Dlatego dzisiaj wielu
lekarzy jest zdania, aby skórę dziecka pozostawić w spokoju jak najdłużej i pozwolić jej własnym rytmem uzyskiwać
równowagę.
Każda kąpiel może naruszać i wysuszać delkatną skórę dziecka, dlatego wielu producentów kosmetyków dla
dzieci zwraca uwagę na ich właściwości nawilżające.
Szczególnie olejki do kąpieli otulają skórę dziecka płaszczykiem ochronnym.
Przy wyborze odpowiedniego kosmetyku dla swojego malucha rodzice powinni, mimo wszystko, dokładnie przyjrzeć się
składnikom, z jakich produkt ten jest wykonany.
Na półkach drogerii znajdziemy coraz większy wachlarz asortymentu przeznaczonego do pielęgnacji delikatnego ciałka dziecka.
Ale czy rzeczywićcie nie możemy się bez nich obejść i czy są one bezpieczne dla skóry małego dzidziusia?
Testy tychże produktów przeprowadzane regularnie na zlecenie "Ekotest" dowodzą, że wiele z nich zawiera chemikalia, które niszczą
skórę dziecka, jak również wprost jej szkodzą.
A mogłoby się wydawać, że receptury kosmetyków dla najmłodszycg mają innną podstawę, jak dla doros ych.
W wielu przypadkach jednak tak nie jest.
I tak na przykład wiele szamponów dla dzieci opatrzonych jest przypisem, że nie szczypią w oczy. I mogłoby się wydawać, że jest to idealne wyjście, aby móc spokojnie umyć główkę naszemu maleństwu. Jednakże szampony te zawierają substancję chemiczną - LAURETHE- która powoduje że gałka oczna jest znieczulona, oczy nie pieką i dzięki temu nie tworzą się łzy. Ale łzy są przecież naturalną reakcją na bodźce i automatycznie przemywają oczy. Dlatego szampony takie nie są dobrym rozwiązaniem.
Innymi substancjami podlegającymi krytyce są oleje mineralne - składniki wywodzące się z destylacji ropy naftowej.
Pokrywają skórę cienką warswą, która hamuje prawdłowe oddychanie skóry, jej równowagę wodną.
W wielu kosmetykach dla dzieci pojawiają się również sztuczne substancje zapachowe, które przez cieniutką skórę dziecka
łatwo mogą wedrzeć się do organizmu.
Więcej na temat niebezpiecznych substancji zapachowych dowiecie się Państwo w artykule niebezpieczne substancje.
I jeszcze sprawa prawie najważniejsza - pupa. Opakowana przez cały dziń w pieluchę jest narażona na opażenia
i otarcia.
Do normalnej higieny zdrowej pupci wystarczy letnia woda, a nie jak nam nasze babcie podpowiadają dodatkowe, każdorazowe kremowanie.
Jeżeli miejsca są zaczerwienione dobrze jest przetrzeń je olejkiem dla dzieci, a wielu lekarzy proponuje nawet używanie
tylko oleju spożywczego (np. z oliwek), gdyż w ich składzie nie ma dodatkowych substancji, które mogłyby ujemnie
wpływać na skórę.
Tak lubiane przez wielu rodziców i praktyczne mokre husteczki do pielęgnacji dziecięcej pupy nie są całkowicie potrzebne.
W podróży jednakże wydają sie być nie zastąpione.
Aby długo utrzymały świeżość muszą być dosyć obficie potraktowane konserwantami, do tego dochodzą
oleje mineralne i sztuczne substancje zapachowe, które niepotrzebnie podrażniają skórę dziecka.
Informacje na temat ewentualnych skutków działania substancji chemicznych zawartych w kosmetykach (nie tylko przeznaczonych do pielęgnacji dzieci) znajdziecie Państwo w artykule niebezpieczne substancje .
Natomiast testy poszczególnych produktów opublikowanych dotychczas przez "Ökotest" znajdują się w artykule
testy.
Tam też dowiecie się Państwo więcej o "Ökotest".
Czekamy także na propozycje od Państwa, listę składników (INCI) jakich produktów chcielibyście, abyśmy za was rozszyfrowali .
Proszę pisać na adres: inci@zdrowe-kosmetyki.pl





